Idzie blondynka, brunetka i ruda przez pustynie. Nagle wyskakuje lew.

Brunetka rzuca mu piaskiem w oczy. Lew się zatrzymał, ale jeszcze bardziej wściekły ruszył za nimi!

Ruda rzuciła mu też piaskiem w oczy. Zatrzymał się i pobiegł. Nagle widzą drzewo! Ruda mówi:
– Drzewo na środku pustyni?! Okay, dobra włazimy…
Weszła ruda po niej brunetka, a blondynka stoi z założonymi rękoma…
– No coś ty, właź!
A blondynka na to:
– Ja nie sypałam.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *